crescendo686

Pierwszy czerwca.
          	
          	Ten dzień dziecka jest dla mnie szczególny. Dziś mija dokładnie rok od momentu, gdy weszłam w pisarski świat. 
          	
          	Pamiętam, jak zagryzałam zęby, gdy nie miałam pojęcia, co zrobić, żeby ktoś przeczytał moją książkę. Przez chwilę myślałam, że w 2025 roku nikt już nie czyta Wattpada albo że czyta się tylko „starsze autorki”. Jednak z upływem kolejnych miesięcy zaczęłam zdobywać czytelników (i to jakich!!), a to motywowało mnie, by pisać częściej i coraz lepiej.
          	
          	I choć jestem wdzięczna sobie za napisanie dylogii tomorrow, tak bratki były i zawsze będą moją prawdziwą miłością. Może dziś widzę już, ile mogłabym w nich poprawić (i na pewno to zrobię), ale wiem też, że zostawiłam w nich kawałek swojego serca. Theo i Olive już zawsze będą zajmować w nim szczególne miejsce.
          	
          	W tym miejscu chcę podziękować Tobie, Czytelniku. Bez Ciebie byłabym tylko Olą, a nie Olą Crescendo. Bez Ciebie byłabym po prostu Olą, a nie autorką historii. A samo „Ola” brzmi trochę nudno, czyż nie? :)
          	
          	Miniony rok był dla mnie dopiero startem. Teraz rozpoczynam prawdziwy bieg i chcę przebiec ten maraton z jak najlepszym wynikiem. Obiecuję Wam, że robię wszystko, by stawać się dla Was coraz lepszą autorką. Liczę się z Waszym zdaniem, czytam każdy komentarz i każdą uwagę, żeby bratki mogły stać się domem dla jeszcze większej liczby osób.
          	
          	Rozpisałam się, jak zwykle :) nie przedłużając:
          	
          	Dziękuję. 
          	
          	Dziękuję, że pojawiliście się w moim życiu.
          	
          	I dziękuję Oli sprzed roku, że odważyła się opublikować coś, co wcześniej uważała za „głupią zabawę po pracy”
          	
          	Ola Crescendo 

wpierdzielmacie

masz cudowny talent do pisania i proszę cię rozwijaj go!!!
Reply

crescendo686

Dziekuje wam wszystkim ❤️
Reply

jagoda3333

Bratki są super, a Theo jest jednym z moich ulubionych książkowych facetów. Dziękuję za serce jakie w to wkładasz ❤️
Reply

___anee___

Hej! Jestem graficzką zajmującą się okładkami książek ✨
          
          Jeśli jesteś pisarzem i potrzebujesz okładki która przyciągnie wzrok, mogę Ci z tym pomóc! 
          
          Oferuję również:
          
          • proste ilustracje wewnątrz książki (przerywniki, ozdobne początki rozdziałów)
          • mapki do książek
          • mockup gotowej okładki 
          • zasoby na social media promujące twoją książkę (posty, relacje). 
          
          Jeśli to jest właśnie to czego szukasz, to zapraszam Cię do kontaktu przez mojego Instagrama, gdzie publikuję swoje prace graficzne:
          
          https://www.instagram.com/anna.grafka?igsh=MXNieXhqaHoybDgzeA==
          
          Mam nadzieję, że do napisania! ✨

crescendo686

Pierwszy czerwca.
          
          Ten dzień dziecka jest dla mnie szczególny. Dziś mija dokładnie rok od momentu, gdy weszłam w pisarski świat. 
          
          Pamiętam, jak zagryzałam zęby, gdy nie miałam pojęcia, co zrobić, żeby ktoś przeczytał moją książkę. Przez chwilę myślałam, że w 2025 roku nikt już nie czyta Wattpada albo że czyta się tylko „starsze autorki”. Jednak z upływem kolejnych miesięcy zaczęłam zdobywać czytelników (i to jakich!!), a to motywowało mnie, by pisać częściej i coraz lepiej.
          
          I choć jestem wdzięczna sobie za napisanie dylogii tomorrow, tak bratki były i zawsze będą moją prawdziwą miłością. Może dziś widzę już, ile mogłabym w nich poprawić (i na pewno to zrobię), ale wiem też, że zostawiłam w nich kawałek swojego serca. Theo i Olive już zawsze będą zajmować w nim szczególne miejsce.
          
          W tym miejscu chcę podziękować Tobie, Czytelniku. Bez Ciebie byłabym tylko Olą, a nie Olą Crescendo. Bez Ciebie byłabym po prostu Olą, a nie autorką historii. A samo „Ola” brzmi trochę nudno, czyż nie? :)
          
          Miniony rok był dla mnie dopiero startem. Teraz rozpoczynam prawdziwy bieg i chcę przebiec ten maraton z jak najlepszym wynikiem. Obiecuję Wam, że robię wszystko, by stawać się dla Was coraz lepszą autorką. Liczę się z Waszym zdaniem, czytam każdy komentarz i każdą uwagę, żeby bratki mogły stać się domem dla jeszcze większej liczby osób.
          
          Rozpisałam się, jak zwykle :) nie przedłużając:
          
          Dziękuję. 
          
          Dziękuję, że pojawiliście się w moim życiu.
          
          I dziękuję Oli sprzed roku, że odważyła się opublikować coś, co wcześniej uważała za „głupią zabawę po pracy”
          
          Ola Crescendo 

wpierdzielmacie

masz cudowny talent do pisania i proszę cię rozwijaj go!!!
Reply

crescendo686

Dziekuje wam wszystkim ❤️
Reply

jagoda3333

Bratki są super, a Theo jest jednym z moich ulubionych książkowych facetów. Dziękuję za serce jakie w to wkładasz ❤️
Reply

crescendo686

Kilka słów ode mnie na dziś:
          Czytanie ma być przyjemnością, a wattpad zabawą. Jeśli czytanie bratków przynosi wam tylko negatywne odczucia - zrezygnujcie z nich. Naprawdę, nie ma co się męczyć.
          
          Bratki to lektura, gdzie bohaterowie nie będą razem po 100 stronach. To nie lektura, która daje wam wszystkie odpowiedzi na tacy. Zachowanie bohaterów jest złożone, często niejasne i warto trochę pomyśleć, dlaczego aktualnie dzieje się to co dzieje. Trochę przykro się czyta komentarze, gdzie bardzo spłycacie postać Murphy’ego. 
          
          Ostrzegam więc, że następne rozdziały nie będą łatwe i spokojne. Nie chce mydlić wam oczu. To nigdy nie była słodka młodzieżówka. 
          
          Warto jednak nie brać wszystkiego zero jedynkowo i na spokojnie przemyśleć co działo się w poprzednich rozdziałach. Może w nich znajdziecie odpowiedź. 
          
          Miłego dnia i do zobaczenia za tydzień! Przyszły rozdział będzie dość długi, bo będzie zawierał aż trzy dni z rzędu, więc nie obiecuję, że pojawi się bardzo szybko ❤️

klaudiak1245

Ja tam kocham bratki  i choćby skały srały muszę się dowiedzieć jak się skończy ta historia 
Reply

crescendo686

@cholerka_jasna spokojnie, myślę, że gdybys skrytykowała to byś była tego świadoma ❤️
Reply

cholerka_jasna

uwielbiam Bratki i kocham to, że akcja idzie swoim tempem, a główni bohaterowie właśnie nie są ze soba od razu po kilku rozdziałach, bo gdzie wtedy cała przyjemność i zabawa z czytania. Sprawa komentarzy jest taka, że zazwyczaj pisze co mi przyjdzie do głowy pod wpływem emocji nie umiem zweryfikować czy kiedykolwiek jakoś bardzo skrytykowałam daną postać za swoje czyny, ale raczej nigdy nie tak na poważnie bo kocham ich wszystkich (no oczywiście z pewnym wyjątkiem XD) 
Reply

czarnorozowaa

Hejka, przepraszam bardzo za reklamę 
          
          „Nie nazywaj tej chorej obsesji miłością!" 
          
          Emily uciekła od Brandona, by przeżyć. Przez siedem lat budowała spokojne życie, skupiając się na pracy. Jako najlepszą wedding plannerka w kraju, wiedziała o ślubach wszystko. Tylko nie to jak go wziąć. 
          
          Jak się okazuje los nie był łaskawy wobec niej. Brandon wraca, jako klient, a ona ma zaplanować jego szczęście z inną kobietą. Jednak w czterech ścianach biura, ich usta dzielą milimetry, a oni nie potrafią z tym walczyć. 
          
          Tym razem ucieczka nie wchodzi w grę. W końcu nadszedł czas, by zapłacić za błędy młodości. 
          
          Jaka będzie cena dotrzymania obietnicy?
          
          https://www.wattpad.com/story/410953235?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=czarnorozowaa